Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi PiaseQ z miasta Bielsko-Biała. Od 2011 roku przejechałem 165899.37 kilometrów w tym 17672.40 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.98 km/h. Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Statystyki

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Facebook


Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
ODO : 6.00km, TN: 0.00km
CLK: 00:25h, AVS: 14.40km/h
Max: 29.30km/h, Temp: 5.0°C
HRmax: 145 ( 75%) Avg: 122 ( 63%)
Climb: 85m, CAL: 142kcal

Z Emilką.

Czwartek, 15 grudnia 2011 · dodano: 21.12.2011 | Komentarze 0


Kategoria turystycznie

Dane wyjazdu:
ODO : 12.00km, TN: 0.00km
CLK: 00:37h, AVS: 19.46km/h
Max: 23.30km/h, Temp: 8.0°C
HRmax: 152 ( 79%) Avg: 123 ( 64%)
Climb: 159m, CAL: 269kcal

Z Emilką.

Środa, 14 grudnia 2011 · dodano: 21.12.2011 | Komentarze 0




Dane wyjazdu:
ODO : 27.80km, TN: 19.00km
CLK: 03:29h, AVS: 7.98km/h
Max: 46.30km/h, Temp: 1.0°C
HRmax: 172 ( 89%) Avg: 121 ( 63%)
Climb: 1089m, CAL: 1350kcal

EnduroKlimczok.

Niedziela, 11 grudnia 2011 · dodano: 11.12.2011 | Komentarze 6


Wracając do rowerowania po dłuższej przerwie wykopałem swój szanowny tyłek na endurowy wypad z grupą enduraków. W standardowym stroju Zupermana dotoczyłem się na parking pod Dębowcem, gdzie spotkałem pozostałych.


Czując się co najmniej dziwnie na sztywniaku, bez młynka i z mocowaniem na Hamaxa Emilki popedałowałem za chłopakami na Szyndzielnię i dalej na Klimczok.


Już od połowy szlaku na Szyndzielnię zapanowała wokoło zima. Biało, śnieg i lód.


Na szczycie Klimczoka czekała nas wspaniała niespodzianka: Tatry jak na dłoni! Widoczność wręcz powalała, podobnie jak ilość śniegu na zjeździe ze szczytu, który zakończył się szybko w zaspie. Ogólna głębokość pokrywy śnieżnej - do piast.


Zjazd zaliczyć należy do kategorii nieudanych prób samobójczych. Nieudanych... bo jeszcze żyję, żeby tu coś naskrobać.


Z Klimczoka wróciliśmy na Szyndzielnię, skąd boleśnie mi znanym szlakiem żółtym zjechaliśmy na Kołowrót, Kozią Górę i torem DH na Błonia. Wszystko byłoby fajnie gdyby nie V-Brejki, łyse oponki, siodełko 10cm nad kierą i przerażenie w oczach.


Niechęć kompromitacji wzięła jednak górę i cudem zjechałem cały na dół. Jakim? Tego nie wie nikt. Z resztą kogo to obchodzi, ważne, że wycieczka zaliczona do hiperodlotowych i jak zwykle kompletnie obłąkanych.

Kategoria mtb

Dane wyjazdu:
ODO : 44.50km, TN: 24.50km
CLK: 03:48h, AVS: 11.71km/h
Max: 49.20km/h, Temp: 7.0°C
HRmax: 158 ( 82%) Avg: 110 ( 57%)
Climb: 969m, CAL: 1600kcal

W.A.R. - Skalite - Zimnik

Niedziela, 27 listopada 2011 · dodano: 27.11.2011 | Komentarze 0


Rowerowa niedziela była naprawdę rowerowa. I to nie tylko dla mnie! Dzielnie towarzyszyła mi córcia oraz Marek, który jako jedyny pokazał dzisiaj pazury. Co do pozostałych... jęki, kwęki... bez komentarza. A pogoda była taka, że grzech na rower nie wyjść.



Pojechaliśmy więc terenem do Mesznej a później dalej górkami do Buczkowic. Stamtąd bocznymi drogami i ścieżkami przejechaliśmy przez Skalite do Ostrego. Zawróciliśmy kawałek za hotelem Zimnik i wróciliśmy szlakiem do Szczyrku i Buczkowic. Stąd już po zmroku i przy świetle latarki ruszyliśmy z Emilką do domu. Kawałek po bezdrożach i polach do Mesznej a później już asfaltem do Bystrej i Bielska. Latarka zamiata, wymiata, rządzi i po prostu powala. Żadna noc nie jest straszna. Żadna trasa w nocy nie przestaje być przejezdna.

Kategoria mtb

Dane wyjazdu:
ODO : 22.70km, TN: 1.00km
CLK: 01:19h, AVS: 17.24km/h
Max: 48.20km/h, Temp: 1.0°C
HRmax: 155 ( 80%) Avg: 115 ( 59%)
Climb: 294m, CAL: 622kcal

Komorowice

Czwartek, 24 listopada 2011 · dodano: 27.11.2011 | Komentarze 0


Kategoria mtb

Dane wyjazdu:
ODO : 23.20km, TN: 3.50km
CLK: 01:17h, AVS: 18.08km/h
Max: 52.30km/h, Temp: 0.0°C
HRmax: 155 ( 80%) Avg: 116 ( 60%)
Climb: 366m, CAL: 652kcal

Buczkowice.

Wtorek, 22 listopada 2011 · dodano: 23.11.2011 | Komentarze 0


Kategoria mtb

Dane wyjazdu:
ODO : 23.60km, TN: 3.50km
CLK: 01:23h, AVS: 17.06km/h
Max: 51.20km/h, Temp: 0.0°C
HRmax: 162 ( 84%) Avg: 115 ( 59%)
Climb: 364m, CAL: 640kcal

Buczkowice

Piątek, 18 listopada 2011 · dodano: 20.11.2011 | Komentarze 0


Kategoria mtb

Dane wyjazdu:
ODO : 38.90km, TN: 7.18km
CLK: 02:21h, AVS: 16.55km/h
Max: 44.20km/h, Temp: 3.0°C
HRmax: 170 ( 88%) Avg: 102 ( 53%)
Climb: 491m, CAL: 1095kcal

Buczkowice.

Niedziela, 13 listopada 2011 · dodano: 13.11.2011 | Komentarze 3


Inspekcja budowy obwodnicy w kierunku Żywca zakończona. Nieźle to wygląda. Spora inwestycja. Dzięki drogowcom i zbudowanej przez nich drodze dojazdowej do budowy można sobie pośmigać z dala od ruchu ulicznego.
Kategoria mtb

Dane wyjazdu:
ODO : 55.40km, TN: 15.50km
CLK: 04:02h, AVS: 13.74km/h
Max: 46.30km/h, Temp: 2.0°C
HRmax: 164 ( 85%) Avg: 115 ( 59%)
Climb: 1374m, CAL: 3422kcal

Jesień na Skrzycznem!

Piątek, 11 listopada 2011 · dodano: 11.11.2011 | Komentarze 2


11 Listopada postanowiliśmy uczcić w najlepszy z możliwych sposobów. Chyba nic nie odda poczucia wolności lepiej niż rowerowa wyprawa na Skrzyczne. Dokładając do tego bezchmurne niebo i jesienny, górski chłód otrzymaliśmy mieszankę iście wybuchową a efekty temu towarzyszące przyćmiły te znane wszystkim z filmu Independence Day ;) Zobaczcie sami! Kto nie był, niech siedzi i ryczy z rozpaczy :]


Już od samego początku klimaty zapowiadają się interesująco. Pokryte szronem drzewa od Beskidka po Kotarz wróżą wspaniałą wycieczkę.


Najpierw z Zuzą drapiemy się na Salmopolską. Taka mała rozgrzewka na początek.


Dalej witają nas wspaniałości nadchodzącej zimy... W tym roku zima atakuje spod ziemi ;)


Im wyżej tym bardziej biało i zimno. Temperatura osiąga ZERO :)


Sprzęt wysokogórski spisuje się dzielnie. Nawet brak młynka nie zniechęca do ataku na szczyt.


Od 800m wszystko nabiera kolorów nadchodzącej zimy.


Biało-zielone barwy jesieni w pełnej okazałości.


Zuza atakuje Malinowską Skałę. Wkrótce podłoże z piasku i kamieni zmieni się na biały puch.


Tuż przed Malinowską Skałą wszystko zmienia kolor na biały. Pokryte szronem trawa i las utwierdzają nas w przekonaniu, że z pogodą trafiliśmy w dziesiątkę.


Praktycznie co chwilę robimy przerwy bo jest co w około oglądać.


Nie mogło zabraknąć i Zupermana :)


Zuzka i Marek dzielnie zjeżdżają z Malinowskiej. Dzisiaj poprzeczka ustawiona wyżej bo korzenie pokryte warstwą szronu do najprzyczepniejszych nawierzchni nie należą.


Carrera jednak dzielnie walczy do samego końca. Już niedługo dostanie nową korbę... z młynkiem!


Banan dookoła głowy Zuzki mówi chyba sam za siebie!


A oto i cel naszej wycieczki. Skrzyczne wita nas jesienno-zimowym klimatem.






Kategoria mtb, "the best of"

Dane wyjazdu:
ODO : 23.00km, TN: 1.00km
CLK: 01:12h, AVS: 19.17km/h
Max: 36.20km/h, Temp: 4.0°C
HRmax: 154 ( 80%) Avg: 119 ( 61%)
Climb: 365m, CAL: 625kcal

Trzy Lipki nocą.

Czwartek, 10 listopada 2011 · dodano: 11.11.2011 | Komentarze 0


Kategoria turystycznie